Gruntownie / Blog / Linia brzegu a granica działki
Prawo wodne · Granice działki · Zakup działki

Linia brzegu. Ile z działki nad wodą naprawdę należy do Ciebie

W ogłoszeniu jest 2000 m² i „własny dostęp do rzeki”. W księdze wieczystej też 2000 m². A w wypisie z ewidencji gruntów obok użytku RIVb pojawia się skrót Wp — i właśnie te 340 m² nigdy nie były i nie będą Twoje, niezależnie od tego, co podpiszesz u notariusza. Wyjaśniamy, czym jest linia brzegu, dlaczego rozjeżdża się z granicą działki i jak sprawdzić to przed zakupem.

G
Redakcja GruntownieŹródło: Prawo wodne (t.j. Dz.U. 2025 poz. 960), rozporządzenie w sprawie EGiB (Dz.U. 2021 poz. 1390), postanowienie SN II CSKP 2113/22
19 września 2026 · 14 min czytania

Działka nad wodą sprzedaje się sama. Rzeka na granicy, jezioro sto metrów dalej, w opisie „malownicze położenie”. Kupujący sprawdza plan miejscowy, dojazd, media, czasem strefę zalewową — i uznaje temat wody za zamknięty. Tymczasem przy działkach przylegających do cieku lub zbiornika istnieje osobna, całkowicie odrębna warstwa prawna, która nie ma nic wspólnego z planowaniem przestrzennym. Rozstrzyga ona nie o tym, co możesz na działce zbudować, tylko o tym, gdzie kończy się Twoja własność.

Ta granica nazywa się linią brzegu. Nie jest wpisana w akt notarialny, często nie jest zaznaczona w terenie i bardzo często nie pokrywa się z granicą działki ewidencyjnej. Skutek bywa taki, że powierzchnia, za którą zapłaciłeś, jest w części gruntem Skarbu Państwa wyłączonym z obrotu cywilnoprawnego.

Najważniejsze w skrócie.

Spis treści

  1. Czym jest linia brzegu i czym różni się od granicy działki
  2. Czyja jest woda, a czyj grunt pod nią
  3. Staw i rów, czyli kiedy woda jednak jest Twoja
  4. Wp, Ws, Wm — jak rozpoznać to w dokumentach
  5. Co orzekł Sąd Najwyższy w 2025 roku
  6. Postępowanie o ustalenie linii brzegu (art. 220)
  7. Gdy rzeka zabiera grunt — art. 223 i odszkodowanie
  8. Pas 1,5 metra i zakaz grodzenia
  9. Cztery modelowe sytuacje kupującego
  10. Jak sprawdzić to przed podpisaniem umowy
  11. Lista kontrolna
  12. Najczęstsze pytania

Czym jest linia brzegu i czym różni się od granicy działki

Linia brzegu to prawna granica między gruntem pokrytym wodą a gruntem przyległym. Definiuje ją art. 220 ust. 1 ustawy z 20 lipca 2017 r. — Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 960): dla cieków naturalnych, jezior oraz innych naturalnych zbiorników wodnych stanowi ją krawędź brzegu lub linia stałego porostu traw albo linia, którą ustala się według średniego stanu wody z okresu co najmniej ostatnich 10 lat.

Trzy rzeczy w tej definicji są kluczowe dla kupującego. Po pierwsze, linia brzegu nie jest tym, gdzie woda stoi w dniu oględzin — to wartość uśredniona z dekady, więc lipcowa susza potrafi pokazać brzeg dużo dalej, niż wynika z prawa. Po drugie, jest to kategoria materialnoprawna: obowiązuje niezależnie od tego, czy ktokolwiek wydał w tej sprawie decyzję. Po trzecie, gdy brzegi są uregulowane budowlami, linia biegnie po zewnętrznych krawędziach tych budowli.

Granica działki ewidencyjnej to zupełnie co innego — to linia z operatu geodezyjnego, ujawniona w ewidencji gruntów i budynków i odzwierciedlona w księdze wieczystej. Powstawała najczęściej dziesiątki lat temu, przy okazji scalenia, podziału albo zakładania ewidencji, i nikt jej potem nie aktualizował za korytem rzeki. Dlatego typowa sytuacja wygląda tak: granica działki biegnie środkiem rzeki albo kilka metrów w głąb jeziora, a linia brzegu — czyli realna granica własności — kilka, kilkanaście albo kilkadziesiąt metrów bliżej domu.

Częsty błąd. „Skoro w księdze wieczystej mam 2000 m², to mam 2000 m² gruntu”. Księga wieczysta opisuje nieruchomość przez odesłanie do danych ewidencyjnych, a dane ewidencyjne mogą obejmować grunt, który z mocy ustawy należy do Skarbu Państwa. Wpis w KW nie konwaliduje braku prawa własności do gruntu pod wodą płynącą.

Czyja jest woda, a czyj grunt pod nią

Prawo wodne układa to w trzy kroki. Art. 211 ust. 1 stanowi, że wody są własnością Skarbu Państwa, innych osób prawnych albo osób fizycznych. Art. 211 ust. 2 zawęża: wody morza terytorialnego, morskie wody wewnętrzne, śródlądowe wody płynące oraz wody podziemne stanowią własność Skarbu Państwa. Art. 211 ust. 3 dodaje, że wody Skarbu Państwa i samorządów są wodami publicznymi, a ust. 4 — że śródlądowe wody płynące będące wodami publicznymi nie podlegają obrotowi cywilnoprawnemu poza przypadkami określonymi w ustawie.

Krok drugi to art. 216 ust. 1: grunty pokryte śródlądowymi wodami płynącymi, wodami morza terytorialnego oraz morskimi wodami wewnętrznymi stanowią własność właściciela tych wód. Skoro woda płynąca należy do Skarbu Państwa, to i dno pod nią. Art. 216 ust. 2 domyka konstrukcję: te grunty nie podlegają obrotowi cywilnoprawnemu, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie.

Krok trzeci to wykonywanie praw właścicielskich. Zgodnie z art. 212 Prawa wodnego wobec śródlądowych wód płynących i wód podziemnych wykonuje je Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, a wobec wód morza terytorialnego i morskich wód wewnętrznych — minister właściwy do spraw gospodarki morskiej. To do właściwego regionalnego zarządu gospodarki wodnej, a nie do gminy czy starostwa, kieruje się większość spraw z tego obszaru.

Co to znaczy praktycznie? Że fragment działki leżący poniżej linii brzegu jest cudzy — i był cudzy także wtedy, gdy sprzedający kupował ją dwadzieścia lat temu. Nie chodzi o wywłaszczenie ani o roszczenie, które ktoś kiedyś może zgłosić. Chodzi o stan, który istnieje z mocy ustawy.

Staw i rów, czyli kiedy woda jednak jest Twoja

Symetrycznie działa art. 214 Prawa wodnego i to on ratuje większość działek z oczkiem wodnym. Przepis stanowi, że śródlądowe wody stojące, woda w rowie oraz woda w stawie, który nie jest napełniany w ramach usług wodnych, lecz wyłącznie wodami opadowymi, roztopowymi lub gruntowymi, znajdujące się w granicach nieruchomości gruntowej, stanowią własność właściciela tej nieruchomości.

Różnica między „płynącą” a „stojącą” nie jest więc kosmetyczna — decyduje o tym, czy 400 m² lustra wody to Twój majątek, czy grunt państwowy. Granica przebiega tam, gdzie pojawia się ciągły albo okresowy naturalny dopływ lub odpływ wód powierzchniowych. Staw zasilany wyłącznie deszczem i wodą gruntową jest Twój. Ten sam staw, przez który przepływa strumień, już nie.

Dlatego przy działkach ze zbiornikiem warto oddzielić dwa pytania: czyj jest zbiornik (art. 214 albo 216) i jakich formalności wymaga jego utrzymanie lub powiększenie. To drugie opisaliśmy osobno w tekście o stawie i oczku wodnym na działce.

Wp, Ws, Wm — jak rozpoznać to w dokumentach

Najszybszy sygnał ostrzegawczy nie jest ukryty w żadnym rejestrze specjalistycznym — jest w zwykłym wypisie z ewidencji gruntów. Rozporządzenie Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. 2021 poz. 1390) wyodrębnia w § 9 grupę „grunty pod wodami” i przypisuje jej trzy oznaczenia:

SymbolCo oznaczaCzyja własność (co do zasady)
WpGrunty pod wodami powierzchniowymi płynącymiSkarb Państwa — art. 211 ust. 2 i art. 216 ust. 1; wyłączone z obrotu
WsGrunty pod wodami powierzchniowymi stojącymiZależy od charakteru wody — przy zbiorniku z art. 214 właściciel nieruchomości
WmGrunty pod morskimi wodami wewnętrznymiSkarb Państwa

Jeżeli w wypisie dla kupowanej działki widzisz pozycję Wp z przypisaną powierzchnią, masz już liczbę: tyle metrów kwadratowych z ceny transakcyjnej kupujesz wyłącznie na papierze. Jeśli widzisz Ws, potrzebujesz jeszcze jednej informacji — czy zbiornik ma naturalny dopływ lub odpływ. Znaczenie pozostałych skrótów z wypisu rozłożyliśmy na części w przewodniku po oznaczeniach użytków gruntowych na mapie ewidencyjnej.

Uwaga na pułapkę odwrotną: brak symbolu Wp nie dowodzi, że problemu nie ma. Ewidencja bywa niezaktualizowana, a ciek mógł przesunąć koryto po dacie ostatniego pomiaru. Dane ewidencyjne opisują stan zarejestrowany, nie stan faktyczny.

Co orzekł Sąd Najwyższy w 2025 roku

Przez lata w praktyce notarialnej i wieczystoksięgowej pojawiał się problem: skoro grunty pod wodami płynącymi nie podlegają obrotowi, to czy w ogóle wolno sprzedać działkę, która takie grunty obejmuje? Część sądów wieczystoksięgowych odmawiała wpisu nabywcy.

Rozstrzygnął to Sąd Najwyższy w postanowieniu z 3 kwietnia 2025 r., sygn. akt II CSKP 2113/22. Sprawa dotyczyła obdarowanego, któremu sądy obu instancji odmówiły wpisu prawa własności w księdze wieczystej, uzasadniając odmowę tym, że działka zawiera grunty pod wodami płynącymi stanowiące własność Skarbu Państwa i wyłączone z obrotu cywilnoprawnego. SN uwzględnił skargę kasacyjną i przyjął, że zbycie nieruchomości obejmującej takie grunty jest dopuszczalne i nie wymaga wcześniejszego wydzielenia gruntów państwowych, a sam obrót cywilnoprawny po prostu nie przenosi własności gruntów zajętych przez wody powierzchniowe płynące.

Wniosek dla kupującego. Transakcja jest ważna i wpis do księgi wieczystej możliwy — ale to orzeczenie nie daje Ci ani metra gruntu pod wodą. Przeciwnie: potwierdza wprost, że tej części nie nabywasz. Ryzyko przenosi się więc z pytania „czy umowa jest skuteczna” na pytanie „czy zapłaciłem za powierzchnię, której nie dostanę”.

Postępowanie o ustalenie linii brzegu (art. 220)

Linia brzegu istnieje z mocy prawa, ale jej przebieg można sformalizować. Służy temu postępowanie z art. 220 Prawa wodnego. Wszczyna się je na wniosek podmiotu mającego interes prawny lub faktyczny — może nim być właściciel gruntu przyległego, zarządca wód albo inwestor.

Organ właściwy wskazuje art. 220 ust. 5. Linię brzegu ustala w drodze decyzji:

Podstawą rozstrzygnięcia jest projekt rozgraniczenia gruntów pokrytych wodami od gruntów przyległych, składany przez wnioskodawcę (art. 220 ust. 6). Sporządza go osoba posiadająca uprawnienia zawodowe w dziedzinie geodezji i kartografii (art. 220 ust. 7). Projekt zawiera m.in. opis przyjętego sposobu ustalenia projektowanej linii brzegu, stan prawny nieruchomości z oznaczeniem właścicieli oraz aktualną mapę zasadniczą, a przy brzegach uregulowanych — mapy inwentaryzacji powykonawczej budowli regulacyjnych.

Dwie konsekwencje warto znać z góry. Koszty: co do zasady obciążają wnioskodawcę, ale jeśli ustalenie linii brzegu następuje w związku z trwałym, naturalnym zajęciem przez wody gruntu niestanowiącego własności właściciela wód, koszty projektu ponosi właściciel wód (art. 220 ust. 19). Skutek ewidencyjny: ostateczna decyzja stanowi podstawę do dokonania wpisu w ewidencji gruntów i budynków (art. 220 ust. 20). Po jej wykonaniu powierzchnia działki w ewidencji potrafi się zmienić — i bywa, że to właśnie zawiadomienie ze starostwa jest momentem, w którym właściciel pierwszy raz dowiaduje się, ile naprawdę ma.

Decyzję doręcza się wnioskodawcy oraz właścicielom i innym podmiotom władającym gruntami przyległymi, ujawnionym w ewidencji gruntów i budynków. Jeśli sąsiad prowadzi takie postępowanie, powinieneś dostać pismo — i warto na nie zareagować w terminie, bo po uprawomocnieniu dyskusja o przebiegu granicy jest już dużo trudniejsza. O tym, dlaczego terminy w sprawach urzędowych dotyczących działki stały się od jesieni 2026 r. jeszcze mniej wybaczające, pisaliśmy przy okazji e-Doręczeń.

Gdy rzeka zabiera grunt — art. 223 i odszkodowanie

Erozja brzegu nie jest zjawiskiem prawnie neutralnym. Art. 223 ust. 1 Prawa wodnego: jeżeli śródlądowe wody płynące lub wody morza terytorialnego albo morskie wody wewnętrzne zajmą trwale, w sposób naturalny, grunt niestanowiący własności właściciela wód, grunt ten z chwilą zajęcia staje się z mocy prawa własnością właściciela wód. Nie potrzeba decyzji, wpisu ani zgody. Wystarczy fakt.

Art. 223 ust. 2 daje przeciwwagę: dotychczasowemu właścicielowi gruntu przysługuje odszkodowanie od właściciela wód na warunkach określonych w art. 472. Ten ostatni przepis odsyła do odpowiedniego stosowania Kodeksu cywilnego, przesądza, że odszkodowanie obejmuje także koszty sporządzenia projektu z art. 220 ust. 6, oraz — co najważniejsze w praktyce — stanowi, że roszczenie o naprawienie szkody przedawnia się z upływem 2 lat od dnia wystąpienia szkody.

Dwa lata to bardzo mało. Przy powolnym podmywaniu skarpy właściciel zwykle w ogóle nie identyfikuje „dnia wystąpienia szkody”, a gdy w końcu zamawia pomiar, termin bywa już przekroczony. Jeśli widzisz, że brzeg się cofa — dokumentuj to od razu: zdjęcia z datą, pomiar geodety, zgłoszenie do właściwego zarządu zlewni Wód Polskich. Kwalifikacja prawna i wyliczenie roszczenia to zadanie dla prawnika, ale materiał dowodowy zbierasz sam i tylko Ty możesz zrobić to na czas.

Odwrotna sytuacja — gdy to sąsiad zmienia spływ wód i zalewa Twoją działkę — opiera się na innej podstawie i innym trybie; opisaliśmy ją w tekście o tym, co zrobić, gdy sąsiad zalewa działkę.

Pas 1,5 metra i zakaz grodzenia

Nawet ta część działki, która bezspornie jest Twoja, nie jest nad wodą w pełni „prywatna”. Art. 232 ust. 1 Prawa wodnego zakazuje grodzenia nieruchomości przyległych do publicznych śródlądowych wód powierzchniowych oraz do brzegu wód morskich i morza terytorialnego w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar.

To przepis o powszechnym dostępie do wód publicznych, nie o estetyce. Trzy uwagi:

Naruszenie zakazu nie kończy się na wezwaniu do usunięcia ogrodzenia — Prawo wodne zawiera przepisy karne (m.in. art. 477) przewidujące karę grzywny, a dla części wymienionych tam czynów ustawodawca określił widełki od 1000 zł do 7500 zł. Kwalifikacja konkretnego zachowania należy do organu i sądu, więc nie traktuj tego jak taryfikatora — traktuj jak sygnał, że to nie jest przepis martwy.

Przy działkach nadmorskich dochodzi jeszcze osobny reżim pasa technicznego i ochronnego, wynikający z ustawy o obszarach morskich — rozłożyliśmy go na czynniki pierwsze w tekście o działce nad morzem. Przy jeziorach powyżej 50 ha często nakłada się na to zakaz zabudowy w strefie 100 m, opisany w materiale o strefie 100 m od jeziora.

Cztery modelowe sytuacje kupującego

Poniższe przypadki są modelowe — pokazują mechanizm, a nie konkretne transakcje.

1. Rzeka na granicy, granica działki w połowie koryta

Klasyka z terenów, gdzie ewidencję zakładano na podstawie starych map katastralnych. Działka „sięga do rzeki”, a formalnie do jej osi. Realnie własność kończy się na linii brzegu, więc kilkaset metrów kwadratowych z ceny jest fikcją. Co robić: poprosić o wypis z ewidencji z wykazem użytków i sprawdzić, czy występuje Wp i z jaką powierzchnią. Jeśli tak — to argument cenowy, nie powód do paniki.

2. Staw bez dopływu i odpływu

Zbiornik zasilany wyłącznie opadami i wodą gruntową w granicach nieruchomości. Tu art. 214 działa na Twoją korzyść — woda i grunt pod nią są własnością właściciela działki. Co robić: potwierdzić charakter zbiornika (brak naturalnego dopływu/odpływu) i zweryfikować, czy w ewidencji figuruje jako Ws.

3. Rów melioracyjny przecinający działkę

Woda w rowie w granicach nieruchomości należy do właściciela gruntu (art. 214), ale z posiadaniem rowu wiążą się obowiązki utrzymaniowe i ograniczenia w zasypywaniu czy przekrywaniu. To osobny temat, któremu poświęciliśmy tekst o rowie melioracyjnym na działce.

4. Brzeg wyraźnie cofnięty względem mapy

Na ortofotomapie sprzed dziesięciu lat linia wody biegnie inaczej niż dziś, a skarpa jest świeżo podmyta. To sygnał, że mógł zadziałać art. 223 — grunt mógł już przejść na własność właściciela wód. Co robić: ustalić datę zmiany na podstawie zdjęć archiwalnych, ocenić, czy roszczenie odszkodowawcze nie jest przedawnione, i skonsultować sprawę z prawnikiem przed, a nie po transakcji.

Jak sprawdzić to przed podpisaniem umowy

Cała weryfikacja mieści się w czterech ruchach i żaden z nich nie wymaga specjalistycznego oprogramowania.

  1. Wypis z ewidencji gruntów z wykazem użytków. Szukasz pozycji Wp, Ws i Wm oraz ich powierzchni. To jedyny dokument, który poda Ci konkretne metry. Jak go zamówić i ile kosztuje — opisaliśmy w tekście o wypisie i wyrysie z ewidencji gruntów.
  2. Mapa ewidencyjna i ortofotomapa na Geoportalu GUGiK. Nałóż granicę działki na aktualne zdjęcie lotnicze i porównaj z warstwą hydrografii. Jeśli granica wchodzi w lustro wody — masz odpowiedź. Warto też przejrzeć zdjęcia archiwalne, żeby zobaczyć, czy koryto się przesuwało. Instrukcje obsługi serwisu prowadzi Główny Urząd Geodezji i Kartografii.
  3. Księga wieczysta w systemie EKW. Dział I-O da Ci oznaczenie i powierzchnię, dział III — ewentualne ostrzeżenia i służebności. Pamiętaj, że KW nie rozstrzyga o własności gruntu pod wodą płynącą; jak ją czytać, pokazaliśmy w przewodniku po księdze wieczystej.
  4. Zapytanie do właściwego zarządu zlewni Wód Polskich. Pytasz o dwie rzeczy: czy dla tego odcinka toczyło się lub toczy postępowanie o ustalenie linii brzegu (art. 220) oraz czy organ zgłasza zastrzeżenia do istniejącego ogrodzenia w pasie 1,5 m. Odpowiedź na piśmie jest mocnym argumentem w negocjacjach.

Jeżeli działka leży nad wodą, przy okazji sprawdź też strefę zagrożenia powodziowego — to inny reżim prawny niż linia brzegu, ale ten sam zakup i ta sama skarpa.

Lista kontrolna

Najczęstsze pytania

Czy grunt pod rzeką przepływającą przez moją działkę jest mój?

Nie. Art. 216 ust. 1 Prawa wodnego: grunty pokryte śródlądowymi wodami płynącymi stanowią własność właściciela tych wód, a śródlądowe wody płynące są własnością Skarbu Państwa (art. 211 ust. 2). Nie ma znaczenia, że fragment mieści się w granicach działki ewidencyjnej wpisanej do księgi wieczystej.

A staw albo oczko wodne na mojej działce?

To inna sytuacja. Art. 214 stanowi, że śródlądowe wody stojące, woda w rowie oraz woda w stawie napełnianym wyłącznie wodami opadowymi, roztopowymi lub gruntowymi — a nie w ramach usług wodnych — znajdujące się w granicach nieruchomości gruntowej stanowią własność właściciela tej nieruchomości.

Czym dokładnie jest linia brzegu?

Art. 220 ust. 1: dla cieków naturalnych, jezior oraz innych naturalnych zbiorników wodnych stanowi ją krawędź brzegu lub linia stałego porostu traw albo linia ustalana według średniego stanu wody z okresu co najmniej ostatnich 10 lat. To granica prawna, a nie miejsce, w którym woda stoi akurat dziś.

Kto ustala linię brzegu i na czyj wniosek?

Decyzję wydaje się na wniosek podmiotu mającego interes prawny lub faktyczny. Zgodnie z art. 220 ust. 5 właściwy jest terenowy organ administracji morskiej — dla morskich wód wewnętrznych i wód morza terytorialnego, albo minister właściwy do spraw gospodarki wodnej — dla cieków naturalnych, jezior i innych naturalnych zbiorników wodnych o ciągłym albo okresowym naturalnym odpływie wód powierzchniowych.

Czy mogę sprzedać działkę, przez którą płynie rzeka?

Tak. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 3 kwietnia 2025 r. (II CSKP 2113/22) przyjął, że zbycie nieruchomości obejmującej grunty pod wodami płynącymi jest dopuszczalne i nie wymaga wcześniejszego wydzielenia gruntów państwowych. Obrót nie przenosi jednak własności gruntu pod wodą — ta pozostaje przy Skarbie Państwa.

Jak rozpoznać grunt pod wodą w dokumentach działki?

Po symbolu użytku w ewidencji gruntów i budynków. Rozporządzenie z 27 lipca 2021 r. (Dz.U. 2021 poz. 1390) przewiduje: Wm — grunty pod morskimi wodami wewnętrznymi, Wp — pod wodami powierzchniowymi płynącymi, Ws — pod wodami powierzchniowymi stojącymi.

Czy mogę ogrodzić działkę aż do samej wody?

Nie. Art. 232 ust. 1 zakazuje grodzenia nieruchomości przyległych do publicznych śródlądowych wód powierzchniowych oraz do brzegu wód morskich i morza terytorialnego w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar. Zwolnienia udziela w drodze decyzji właściwy organ Wód Polskich, a w pasie technicznym — dyrektor urzędu morskiego.

Rzeka podmyła mój brzeg i zabrała kawałek gruntu. Co teraz?

Art. 223 ust. 1: trwałe, naturalne zajęcie gruntu przez wody powoduje, że grunt z chwilą zajęcia staje się z mocy prawa własnością właściciela wód. Dotychczasowemu właścicielowi przysługuje odszkodowanie na warunkach z art. 472, a roszczenie o naprawienie szkody przedawnia się z upływem 2 lat od dnia wystąpienia szkody.

Czy decyzja o ustaleniu linii brzegu zmienia dane w ewidencji gruntów?

Tak. Art. 220 ust. 20 stanowi, że decyzja o ustaleniu linii brzegu jest podstawą do dokonania wpisu w ewidencji gruntów i budynków. Powierzchnia działki po takim wpisie może być inna niż wcześniej.

Kto płaci za projekt rozgraniczenia gruntów pokrytych wodami?

Co do zasady wnioskodawca. Jeśli jednak ustalenie linii brzegu następuje w związku z trwałym, naturalnym zajęciem gruntu przez wody, koszty projektu ponosi właściciel wód (art. 220 ust. 19). Art. 472 przesądza dodatkowo, że odszkodowanie obejmuje także koszty sporządzenia projektu z art. 220 ust. 6.

Zastrzeżenie: ten tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Opisuje stan prawny na 19 września 2026 r. na podstawie ustawy z 20 lipca 2017 r. — Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 960) oraz rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. 2021 poz. 1390). Opisane sytuacje kupujących są modelowe i nie odnoszą się do konkretnych transakcji, działek ani gmin. Ocena charakteru konkretnego zbiornika wodnego, przebiegu linii brzegu oraz zasadności roszczeń odszkodowawczych wymaga analizy dokumentów i stanu faktycznego. W konkretnej sprawie skonsultuj się z radcą prawnym lub adwokatem, geodetą uprawnionym oraz z właściwym zarządem zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Sprawdź działkę, zanim zapłacisz za metry, których nie dostanieszGruntownie zestawia w jednym raporcie użytki gruntowe z ewidencji, status planistyczny, strefę planu ogólnego gminy, dostęp do drogi, sieci uzbrojenia terenu, strefy zagrożenia powodziowego i klasy gleb. Dane pochodzą bezpośrednio z publicznych rejestrów.

Zobacz cennik analizy