Działka nad wodą sprzedaje się sama. Rzeka na granicy, jezioro sto metrów dalej, w opisie „malownicze położenie”. Kupujący sprawdza plan miejscowy, dojazd, media, czasem strefę zalewową — i uznaje temat wody za zamknięty. Tymczasem przy działkach przylegających do cieku lub zbiornika istnieje osobna, całkowicie odrębna warstwa prawna, która nie ma nic wspólnego z planowaniem przestrzennym. Rozstrzyga ona nie o tym, co możesz na działce zbudować, tylko o tym, gdzie kończy się Twoja własność.
Ta granica nazywa się linią brzegu. Nie jest wpisana w akt notarialny, często nie jest zaznaczona w terenie i bardzo często nie pokrywa się z granicą działki ewidencyjnej. Skutek bywa taki, że powierzchnia, za którą zapłaciłeś, jest w części gruntem Skarbu Państwa wyłączonym z obrotu cywilnoprawnego.
- Śródlądowe wody płynące są własnością Skarbu Państwa — art. 211 ust. 2 Prawa wodnego.
- Grunt pod tymi wodami też — art. 216 ust. 1, i co do zasady nie podlega obrotowi cywilnoprawnemu (art. 216 ust. 2).
- Staw, oczko i woda w rowie w granicach nieruchomości należą do właściciela gruntu — art. 214. To druga strona medalu.
- Linia brzegu to krawędź brzegu, linia stałego porostu traw albo linia ustalona według średniego stanu wody z co najmniej ostatnich 10 lat — art. 220 ust. 1.
- W ewidencji gruntów szukaj symboli Wp (wody płynące), Ws (wody stojące), Wm (morskie wody wewnętrzne).
- Pas 1,5 m od linii brzegu nie może być ogrodzony ani zamknięty dla przechodzących — art. 232 ust. 1.
- Jeśli woda trwale i naturalnie zajmie grunt, przechodzi on z mocy prawa na właściciela wód, a właścicielowi należy się odszkodowanie — art. 223. Roszczenie przedawnia się po 2 latach (art. 472).
Spis treści
- Czym jest linia brzegu i czym różni się od granicy działki
- Czyja jest woda, a czyj grunt pod nią
- Staw i rów, czyli kiedy woda jednak jest Twoja
- Wp, Ws, Wm — jak rozpoznać to w dokumentach
- Co orzekł Sąd Najwyższy w 2025 roku
- Postępowanie o ustalenie linii brzegu (art. 220)
- Gdy rzeka zabiera grunt — art. 223 i odszkodowanie
- Pas 1,5 metra i zakaz grodzenia
- Cztery modelowe sytuacje kupującego
- Jak sprawdzić to przed podpisaniem umowy
- Lista kontrolna
- Najczęstsze pytania
Czym jest linia brzegu i czym różni się od granicy działki
Linia brzegu to prawna granica między gruntem pokrytym wodą a gruntem przyległym. Definiuje ją art. 220 ust. 1 ustawy z 20 lipca 2017 r. — Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 960): dla cieków naturalnych, jezior oraz innych naturalnych zbiorników wodnych stanowi ją krawędź brzegu lub linia stałego porostu traw albo linia, którą ustala się według średniego stanu wody z okresu co najmniej ostatnich 10 lat.
Trzy rzeczy w tej definicji są kluczowe dla kupującego. Po pierwsze, linia brzegu nie jest tym, gdzie woda stoi w dniu oględzin — to wartość uśredniona z dekady, więc lipcowa susza potrafi pokazać brzeg dużo dalej, niż wynika z prawa. Po drugie, jest to kategoria materialnoprawna: obowiązuje niezależnie od tego, czy ktokolwiek wydał w tej sprawie decyzję. Po trzecie, gdy brzegi są uregulowane budowlami, linia biegnie po zewnętrznych krawędziach tych budowli.
Granica działki ewidencyjnej to zupełnie co innego — to linia z operatu geodezyjnego, ujawniona w ewidencji gruntów i budynków i odzwierciedlona w księdze wieczystej. Powstawała najczęściej dziesiątki lat temu, przy okazji scalenia, podziału albo zakładania ewidencji, i nikt jej potem nie aktualizował za korytem rzeki. Dlatego typowa sytuacja wygląda tak: granica działki biegnie środkiem rzeki albo kilka metrów w głąb jeziora, a linia brzegu — czyli realna granica własności — kilka, kilkanaście albo kilkadziesiąt metrów bliżej domu.
Czyja jest woda, a czyj grunt pod nią
Prawo wodne układa to w trzy kroki. Art. 211 ust. 1 stanowi, że wody są własnością Skarbu Państwa, innych osób prawnych albo osób fizycznych. Art. 211 ust. 2 zawęża: wody morza terytorialnego, morskie wody wewnętrzne, śródlądowe wody płynące oraz wody podziemne stanowią własność Skarbu Państwa. Art. 211 ust. 3 dodaje, że wody Skarbu Państwa i samorządów są wodami publicznymi, a ust. 4 — że śródlądowe wody płynące będące wodami publicznymi nie podlegają obrotowi cywilnoprawnemu poza przypadkami określonymi w ustawie.
Krok drugi to art. 216 ust. 1: grunty pokryte śródlądowymi wodami płynącymi, wodami morza terytorialnego oraz morskimi wodami wewnętrznymi stanowią własność właściciela tych wód. Skoro woda płynąca należy do Skarbu Państwa, to i dno pod nią. Art. 216 ust. 2 domyka konstrukcję: te grunty nie podlegają obrotowi cywilnoprawnemu, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie.
Krok trzeci to wykonywanie praw właścicielskich. Zgodnie z art. 212 Prawa wodnego wobec śródlądowych wód płynących i wód podziemnych wykonuje je Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, a wobec wód morza terytorialnego i morskich wód wewnętrznych — minister właściwy do spraw gospodarki morskiej. To do właściwego regionalnego zarządu gospodarki wodnej, a nie do gminy czy starostwa, kieruje się większość spraw z tego obszaru.
Co to znaczy praktycznie? Że fragment działki leżący poniżej linii brzegu jest cudzy — i był cudzy także wtedy, gdy sprzedający kupował ją dwadzieścia lat temu. Nie chodzi o wywłaszczenie ani o roszczenie, które ktoś kiedyś może zgłosić. Chodzi o stan, który istnieje z mocy ustawy.
Staw i rów, czyli kiedy woda jednak jest Twoja
Symetrycznie działa art. 214 Prawa wodnego i to on ratuje większość działek z oczkiem wodnym. Przepis stanowi, że śródlądowe wody stojące, woda w rowie oraz woda w stawie, który nie jest napełniany w ramach usług wodnych, lecz wyłącznie wodami opadowymi, roztopowymi lub gruntowymi, znajdujące się w granicach nieruchomości gruntowej, stanowią własność właściciela tej nieruchomości.
Różnica między „płynącą” a „stojącą” nie jest więc kosmetyczna — decyduje o tym, czy 400 m² lustra wody to Twój majątek, czy grunt państwowy. Granica przebiega tam, gdzie pojawia się ciągły albo okresowy naturalny dopływ lub odpływ wód powierzchniowych. Staw zasilany wyłącznie deszczem i wodą gruntową jest Twój. Ten sam staw, przez który przepływa strumień, już nie.
Dlatego przy działkach ze zbiornikiem warto oddzielić dwa pytania: czyj jest zbiornik (art. 214 albo 216) i jakich formalności wymaga jego utrzymanie lub powiększenie. To drugie opisaliśmy osobno w tekście o stawie i oczku wodnym na działce.
Wp, Ws, Wm — jak rozpoznać to w dokumentach
Najszybszy sygnał ostrzegawczy nie jest ukryty w żadnym rejestrze specjalistycznym — jest w zwykłym wypisie z ewidencji gruntów. Rozporządzenie Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. 2021 poz. 1390) wyodrębnia w § 9 grupę „grunty pod wodami” i przypisuje jej trzy oznaczenia:
| Symbol | Co oznacza | Czyja własność (co do zasady) |
|---|---|---|
| Wp | Grunty pod wodami powierzchniowymi płynącymi | Skarb Państwa — art. 211 ust. 2 i art. 216 ust. 1; wyłączone z obrotu |
| Ws | Grunty pod wodami powierzchniowymi stojącymi | Zależy od charakteru wody — przy zbiorniku z art. 214 właściciel nieruchomości |
| Wm | Grunty pod morskimi wodami wewnętrznymi | Skarb Państwa |
Jeżeli w wypisie dla kupowanej działki widzisz pozycję Wp z przypisaną powierzchnią, masz już liczbę: tyle metrów kwadratowych z ceny transakcyjnej kupujesz wyłącznie na papierze. Jeśli widzisz Ws, potrzebujesz jeszcze jednej informacji — czy zbiornik ma naturalny dopływ lub odpływ. Znaczenie pozostałych skrótów z wypisu rozłożyliśmy na części w przewodniku po oznaczeniach użytków gruntowych na mapie ewidencyjnej.
Uwaga na pułapkę odwrotną: brak symbolu Wp nie dowodzi, że problemu nie ma. Ewidencja bywa niezaktualizowana, a ciek mógł przesunąć koryto po dacie ostatniego pomiaru. Dane ewidencyjne opisują stan zarejestrowany, nie stan faktyczny.
Co orzekł Sąd Najwyższy w 2025 roku
Przez lata w praktyce notarialnej i wieczystoksięgowej pojawiał się problem: skoro grunty pod wodami płynącymi nie podlegają obrotowi, to czy w ogóle wolno sprzedać działkę, która takie grunty obejmuje? Część sądów wieczystoksięgowych odmawiała wpisu nabywcy.
Rozstrzygnął to Sąd Najwyższy w postanowieniu z 3 kwietnia 2025 r., sygn. akt II CSKP 2113/22. Sprawa dotyczyła obdarowanego, któremu sądy obu instancji odmówiły wpisu prawa własności w księdze wieczystej, uzasadniając odmowę tym, że działka zawiera grunty pod wodami płynącymi stanowiące własność Skarbu Państwa i wyłączone z obrotu cywilnoprawnego. SN uwzględnił skargę kasacyjną i przyjął, że zbycie nieruchomości obejmującej takie grunty jest dopuszczalne i nie wymaga wcześniejszego wydzielenia gruntów państwowych, a sam obrót cywilnoprawny po prostu nie przenosi własności gruntów zajętych przez wody powierzchniowe płynące.
Postępowanie o ustalenie linii brzegu (art. 220)
Linia brzegu istnieje z mocy prawa, ale jej przebieg można sformalizować. Służy temu postępowanie z art. 220 Prawa wodnego. Wszczyna się je na wniosek podmiotu mającego interes prawny lub faktyczny — może nim być właściciel gruntu przyległego, zarządca wód albo inwestor.
Organ właściwy wskazuje art. 220 ust. 5. Linię brzegu ustala w drodze decyzji:
- właściwy terenowy organ administracji morskiej — dla morskich wód wewnętrznych oraz wód morza terytorialnego;
- minister właściwy do spraw gospodarki wodnej — dla cieków naturalnych, jezior oraz innych naturalnych zbiorników wodnych o ciągłym albo okresowym naturalnym odpływie wód powierzchniowych.
Podstawą rozstrzygnięcia jest projekt rozgraniczenia gruntów pokrytych wodami od gruntów przyległych, składany przez wnioskodawcę (art. 220 ust. 6). Sporządza go osoba posiadająca uprawnienia zawodowe w dziedzinie geodezji i kartografii (art. 220 ust. 7). Projekt zawiera m.in. opis przyjętego sposobu ustalenia projektowanej linii brzegu, stan prawny nieruchomości z oznaczeniem właścicieli oraz aktualną mapę zasadniczą, a przy brzegach uregulowanych — mapy inwentaryzacji powykonawczej budowli regulacyjnych.
Dwie konsekwencje warto znać z góry. Koszty: co do zasady obciążają wnioskodawcę, ale jeśli ustalenie linii brzegu następuje w związku z trwałym, naturalnym zajęciem przez wody gruntu niestanowiącego własności właściciela wód, koszty projektu ponosi właściciel wód (art. 220 ust. 19). Skutek ewidencyjny: ostateczna decyzja stanowi podstawę do dokonania wpisu w ewidencji gruntów i budynków (art. 220 ust. 20). Po jej wykonaniu powierzchnia działki w ewidencji potrafi się zmienić — i bywa, że to właśnie zawiadomienie ze starostwa jest momentem, w którym właściciel pierwszy raz dowiaduje się, ile naprawdę ma.
Decyzję doręcza się wnioskodawcy oraz właścicielom i innym podmiotom władającym gruntami przyległymi, ujawnionym w ewidencji gruntów i budynków. Jeśli sąsiad prowadzi takie postępowanie, powinieneś dostać pismo — i warto na nie zareagować w terminie, bo po uprawomocnieniu dyskusja o przebiegu granicy jest już dużo trudniejsza. O tym, dlaczego terminy w sprawach urzędowych dotyczących działki stały się od jesieni 2026 r. jeszcze mniej wybaczające, pisaliśmy przy okazji e-Doręczeń.
Gdy rzeka zabiera grunt — art. 223 i odszkodowanie
Erozja brzegu nie jest zjawiskiem prawnie neutralnym. Art. 223 ust. 1 Prawa wodnego: jeżeli śródlądowe wody płynące lub wody morza terytorialnego albo morskie wody wewnętrzne zajmą trwale, w sposób naturalny, grunt niestanowiący własności właściciela wód, grunt ten z chwilą zajęcia staje się z mocy prawa własnością właściciela wód. Nie potrzeba decyzji, wpisu ani zgody. Wystarczy fakt.
Art. 223 ust. 2 daje przeciwwagę: dotychczasowemu właścicielowi gruntu przysługuje odszkodowanie od właściciela wód na warunkach określonych w art. 472. Ten ostatni przepis odsyła do odpowiedniego stosowania Kodeksu cywilnego, przesądza, że odszkodowanie obejmuje także koszty sporządzenia projektu z art. 220 ust. 6, oraz — co najważniejsze w praktyce — stanowi, że roszczenie o naprawienie szkody przedawnia się z upływem 2 lat od dnia wystąpienia szkody.
Odwrotna sytuacja — gdy to sąsiad zmienia spływ wód i zalewa Twoją działkę — opiera się na innej podstawie i innym trybie; opisaliśmy ją w tekście o tym, co zrobić, gdy sąsiad zalewa działkę.
Pas 1,5 metra i zakaz grodzenia
Nawet ta część działki, która bezspornie jest Twoja, nie jest nad wodą w pełni „prywatna”. Art. 232 ust. 1 Prawa wodnego zakazuje grodzenia nieruchomości przyległych do publicznych śródlądowych wód powierzchniowych oraz do brzegu wód morskich i morza terytorialnego w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar.
To przepis o powszechnym dostępie do wód publicznych, nie o estetyce. Trzy uwagi:
- 1,5 m liczy się od linii brzegu, a nie od aktualnej krawędzi wody ani od granicy działki. Przy nieustalonej linii brzegu to źródło realnych sporów z Wodami Polskimi.
- Wyjątki są wąskie. Zakaz nie dotyczy m.in. grodzenia terenów ochrony bezpośredniej stref ochronnych ustanowionych na podstawie ustawy oraz obrębów hodowlanych ustanowionych na podstawie ustawy z 1985 r. o rybactwie śródlądowym, a także nie stosuje się go na terenach zamkniętych w rozumieniu Prawa geodezyjnego i kartograficznego.
- Zwolnienie jest możliwe, ale decyzją. Udziela go właściwy organ Wód Polskich, a w pasie technicznym — dyrektor urzędu morskiego. Nie jest to zgoda dorozumiana ani sprawa do ustalenia z gminą.
Naruszenie zakazu nie kończy się na wezwaniu do usunięcia ogrodzenia — Prawo wodne zawiera przepisy karne (m.in. art. 477) przewidujące karę grzywny, a dla części wymienionych tam czynów ustawodawca określił widełki od 1000 zł do 7500 zł. Kwalifikacja konkretnego zachowania należy do organu i sądu, więc nie traktuj tego jak taryfikatora — traktuj jak sygnał, że to nie jest przepis martwy.
Przy działkach nadmorskich dochodzi jeszcze osobny reżim pasa technicznego i ochronnego, wynikający z ustawy o obszarach morskich — rozłożyliśmy go na czynniki pierwsze w tekście o działce nad morzem. Przy jeziorach powyżej 50 ha często nakłada się na to zakaz zabudowy w strefie 100 m, opisany w materiale o strefie 100 m od jeziora.
Cztery modelowe sytuacje kupującego
Poniższe przypadki są modelowe — pokazują mechanizm, a nie konkretne transakcje.
1. Rzeka na granicy, granica działki w połowie koryta
Klasyka z terenów, gdzie ewidencję zakładano na podstawie starych map katastralnych. Działka „sięga do rzeki”, a formalnie do jej osi. Realnie własność kończy się na linii brzegu, więc kilkaset metrów kwadratowych z ceny jest fikcją. Co robić: poprosić o wypis z ewidencji z wykazem użytków i sprawdzić, czy występuje Wp i z jaką powierzchnią. Jeśli tak — to argument cenowy, nie powód do paniki.
2. Staw bez dopływu i odpływu
Zbiornik zasilany wyłącznie opadami i wodą gruntową w granicach nieruchomości. Tu art. 214 działa na Twoją korzyść — woda i grunt pod nią są własnością właściciela działki. Co robić: potwierdzić charakter zbiornika (brak naturalnego dopływu/odpływu) i zweryfikować, czy w ewidencji figuruje jako Ws.
3. Rów melioracyjny przecinający działkę
Woda w rowie w granicach nieruchomości należy do właściciela gruntu (art. 214), ale z posiadaniem rowu wiążą się obowiązki utrzymaniowe i ograniczenia w zasypywaniu czy przekrywaniu. To osobny temat, któremu poświęciliśmy tekst o rowie melioracyjnym na działce.
4. Brzeg wyraźnie cofnięty względem mapy
Na ortofotomapie sprzed dziesięciu lat linia wody biegnie inaczej niż dziś, a skarpa jest świeżo podmyta. To sygnał, że mógł zadziałać art. 223 — grunt mógł już przejść na własność właściciela wód. Co robić: ustalić datę zmiany na podstawie zdjęć archiwalnych, ocenić, czy roszczenie odszkodowawcze nie jest przedawnione, i skonsultować sprawę z prawnikiem przed, a nie po transakcji.
Jak sprawdzić to przed podpisaniem umowy
Cała weryfikacja mieści się w czterech ruchach i żaden z nich nie wymaga specjalistycznego oprogramowania.
- Wypis z ewidencji gruntów z wykazem użytków. Szukasz pozycji Wp, Ws i Wm oraz ich powierzchni. To jedyny dokument, który poda Ci konkretne metry. Jak go zamówić i ile kosztuje — opisaliśmy w tekście o wypisie i wyrysie z ewidencji gruntów.
- Mapa ewidencyjna i ortofotomapa na Geoportalu GUGiK. Nałóż granicę działki na aktualne zdjęcie lotnicze i porównaj z warstwą hydrografii. Jeśli granica wchodzi w lustro wody — masz odpowiedź. Warto też przejrzeć zdjęcia archiwalne, żeby zobaczyć, czy koryto się przesuwało. Instrukcje obsługi serwisu prowadzi Główny Urząd Geodezji i Kartografii.
- Księga wieczysta w systemie EKW. Dział I-O da Ci oznaczenie i powierzchnię, dział III — ewentualne ostrzeżenia i służebności. Pamiętaj, że KW nie rozstrzyga o własności gruntu pod wodą płynącą; jak ją czytać, pokazaliśmy w przewodniku po księdze wieczystej.
- Zapytanie do właściwego zarządu zlewni Wód Polskich. Pytasz o dwie rzeczy: czy dla tego odcinka toczyło się lub toczy postępowanie o ustalenie linii brzegu (art. 220) oraz czy organ zgłasza zastrzeżenia do istniejącego ogrodzenia w pasie 1,5 m. Odpowiedź na piśmie jest mocnym argumentem w negocjacjach.
Jeżeli działka leży nad wodą, przy okazji sprawdź też strefę zagrożenia powodziowego — to inny reżim prawny niż linia brzegu, ale ten sam zakup i ta sama skarpa.
Lista kontrolna
- Zamów wypis z ewidencji z wykazem użytków — nie sam odpis z KW.
- Sprawdź, czy w wykazie występuje Wp i z jaką powierzchnią. Odejmij tę powierzchnię od metrażu, za który płacisz.
- Przy symbolu Ws ustal, czy zbiornik ma naturalny dopływ lub odpływ (art. 214 vs art. 216).
- Porównaj granicę działki z ortofotomapą aktualną i archiwalną — szukasz przesunięcia koryta.
- Zapytaj Wody Polskie o toczące się postępowanie z art. 220 dla tego odcinka.
- Sprawdź, czy istniejące ogrodzenie nie narusza pasa 1,5 m od linii brzegu — to Twój przyszły problem, nie sprzedającego.
- Jeśli brzeg jest podmyty, ustal datę zmiany. Dwa lata z art. 472 biegną niezależnie od tego, czy o nich wiesz.
- Wynik rozmowy o powierzchni zapisz w umowie przedwstępnej — cena za m² liczona od powierzchni faktycznie nabywanej to uczciwy i typowy zapis.
Najczęstsze pytania
Czy grunt pod rzeką przepływającą przez moją działkę jest mój?
Nie. Art. 216 ust. 1 Prawa wodnego: grunty pokryte śródlądowymi wodami płynącymi stanowią własność właściciela tych wód, a śródlądowe wody płynące są własnością Skarbu Państwa (art. 211 ust. 2). Nie ma znaczenia, że fragment mieści się w granicach działki ewidencyjnej wpisanej do księgi wieczystej.
A staw albo oczko wodne na mojej działce?
To inna sytuacja. Art. 214 stanowi, że śródlądowe wody stojące, woda w rowie oraz woda w stawie napełnianym wyłącznie wodami opadowymi, roztopowymi lub gruntowymi — a nie w ramach usług wodnych — znajdujące się w granicach nieruchomości gruntowej stanowią własność właściciela tej nieruchomości.
Czym dokładnie jest linia brzegu?
Art. 220 ust. 1: dla cieków naturalnych, jezior oraz innych naturalnych zbiorników wodnych stanowi ją krawędź brzegu lub linia stałego porostu traw albo linia ustalana według średniego stanu wody z okresu co najmniej ostatnich 10 lat. To granica prawna, a nie miejsce, w którym woda stoi akurat dziś.
Kto ustala linię brzegu i na czyj wniosek?
Decyzję wydaje się na wniosek podmiotu mającego interes prawny lub faktyczny. Zgodnie z art. 220 ust. 5 właściwy jest terenowy organ administracji morskiej — dla morskich wód wewnętrznych i wód morza terytorialnego, albo minister właściwy do spraw gospodarki wodnej — dla cieków naturalnych, jezior i innych naturalnych zbiorników wodnych o ciągłym albo okresowym naturalnym odpływie wód powierzchniowych.
Czy mogę sprzedać działkę, przez którą płynie rzeka?
Tak. Sąd Najwyższy w postanowieniu z 3 kwietnia 2025 r. (II CSKP 2113/22) przyjął, że zbycie nieruchomości obejmującej grunty pod wodami płynącymi jest dopuszczalne i nie wymaga wcześniejszego wydzielenia gruntów państwowych. Obrót nie przenosi jednak własności gruntu pod wodą — ta pozostaje przy Skarbie Państwa.
Jak rozpoznać grunt pod wodą w dokumentach działki?
Po symbolu użytku w ewidencji gruntów i budynków. Rozporządzenie z 27 lipca 2021 r. (Dz.U. 2021 poz. 1390) przewiduje: Wm — grunty pod morskimi wodami wewnętrznymi, Wp — pod wodami powierzchniowymi płynącymi, Ws — pod wodami powierzchniowymi stojącymi.
Czy mogę ogrodzić działkę aż do samej wody?
Nie. Art. 232 ust. 1 zakazuje grodzenia nieruchomości przyległych do publicznych śródlądowych wód powierzchniowych oraz do brzegu wód morskich i morza terytorialnego w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar. Zwolnienia udziela w drodze decyzji właściwy organ Wód Polskich, a w pasie technicznym — dyrektor urzędu morskiego.
Rzeka podmyła mój brzeg i zabrała kawałek gruntu. Co teraz?
Art. 223 ust. 1: trwałe, naturalne zajęcie gruntu przez wody powoduje, że grunt z chwilą zajęcia staje się z mocy prawa własnością właściciela wód. Dotychczasowemu właścicielowi przysługuje odszkodowanie na warunkach z art. 472, a roszczenie o naprawienie szkody przedawnia się z upływem 2 lat od dnia wystąpienia szkody.
Czy decyzja o ustaleniu linii brzegu zmienia dane w ewidencji gruntów?
Tak. Art. 220 ust. 20 stanowi, że decyzja o ustaleniu linii brzegu jest podstawą do dokonania wpisu w ewidencji gruntów i budynków. Powierzchnia działki po takim wpisie może być inna niż wcześniej.
Kto płaci za projekt rozgraniczenia gruntów pokrytych wodami?
Co do zasady wnioskodawca. Jeśli jednak ustalenie linii brzegu następuje w związku z trwałym, naturalnym zajęciem gruntu przez wody, koszty projektu ponosi właściciel wód (art. 220 ust. 19). Art. 472 przesądza dodatkowo, że odszkodowanie obejmuje także koszty sporządzenia projektu z art. 220 ust. 6.
Sprawdź działkę, zanim zapłacisz za metry, których nie dostanieszGruntownie zestawia w jednym raporcie użytki gruntowe z ewidencji, status planistyczny, strefę planu ogólnego gminy, dostęp do drogi, sieci uzbrojenia terenu, strefy zagrożenia powodziowego i klasy gleb. Dane pochodzą bezpośrednio z publicznych rejestrów.
Zobacz cennik analizy