Główny Geodeta Kraju Andrzej Żylis 5 maja 2026 r. wydał kluczowe stanowisko: po przyjęciu operatu technicznego dla podziału rolnego starosta aktualizuje ewidencję gruntów i budynków z urzędu — bez wniosku właściciela. Pokażemy, co to znaczy w praktyce, jaka jest podstawa prawna, jak skrócić procedurę u siebie i kiedy stanowisko GGK Cię nie obejmie.
5 maja 2026 r. Główny Geodeta Kraju Andrzej Żylis skierował pismo do wszystkich Wojewódzkich Inspektorów Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego (WINGiK-ów) — czyli do organów, które nadzorują merytorycznie pracę starostw powiatowych w zakresie geodezji. Pismo dotyczy procedury ujawniania w Elektronicznej Ewidencji Gruntów i Budynków (EGiB) zmian wynikających z operatów technicznych dla podziałów nieruchomości nieobjętych ustawą o gospodarce nieruchomościami. W praktyce — chodzi o podziały rolne.
Najważniejsze zdanie pisma:
To krótkie zdanie zamyka dyskusję, która ciągnęła się przez lata między geodetami a starostwami: czy podział rolny wymaga osobnego wniosku właściciela o aktualizację EGiB, czy wystarczy sam operat techniczny. Stanowisko GGK jest jednoznaczne — operat techniczny to wystarczająca podstawa, a urzędnik geodezyjny ma działać z urzędu.
Warto podkreślić jeden szczegół, który dla wielu osób zmienia obraz: GGK nie wprowadza nowej procedury, tylko potwierdza interpretację już obowiązujących przepisów. Jeżeli więc starosta odmówił komuś aktualizacji EGiB w 2024 czy 2025 r., powołując się na brak wniosku, można teraz wrócić do tej sprawy.
Polski system podziałów nieruchomości jest dwutorowy. Z jednej strony mamy klasyczne podziały budowlane regulowane art. 92-99 ustawy o gospodarce nieruchomościami (ugn) — wymagają one decyzji administracyjnej wójta, burmistrza lub prezydenta miasta i odbywają się zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (MPZP) lub decyzją o warunkach zabudowy (WZ). Z drugiej strony mamy podziały rolne, które wychodzą spod tej ustawy.
Zgodnie z art. 92 ust. 1 ugn ustawy o gospodarce nieruchomościami nie stosuje się m.in. do nieruchomości, które są położone na obszarach przeznaczonych w planie miejscowym na cele rolne i leśne. Co więcej — jeżeli każda z nowo wydzielonych działek ma powierzchnię większą niż 0,3 ha, podział uznaje się za rolny i wykonywany jest poza ustawą. To właśnie ten typ podziału omawia stanowisko GGK z 5 maja 2026 r.
| Kryterium | Podział rolny | Podział budowlany (ugn) |
|---|---|---|
| Podstawa prawna | Prawo geodezyjne i kartograficzne (art. 24) | Ustawa o gospodarce nieruchomościami (art. 92-99) |
| Wymagana decyzja wójta | NIE | TAK |
| Min. powierzchnia działki | powyżej 0,3 ha (lub powiększenie sąsiada) | brak (zgodnie z MPZP/WZ) |
| Czas trwania | 2-6 tygodni (po stanowisku GGK) | 3-9 miesięcy |
| Koszt | 1500-3500 zł | 3000-8000 zł + opłaty |
| Aktualizacja EGiB | z urzędu po przyjęciu operatu | po decyzji + wniosek |
Klasyczne sytuacje, w których działa podział rolny bez decyzji wójta:
Do tej pory praktyka starostw była bardzo zróżnicowana. W jednych powiatach geodeta składał operat, urzędnik aktualizował EGiB i w ciągu 14 dni właściciel dostawał zawiadomienie. W innych — starostwo żądało osobnego wniosku, czasem z dodatkowymi dokumentami (oświadczenie o przeznaczeniu rolnym, kopia umowy z geodetą, zaświadczenie z gminy). To wydłużało procedurę o tygodnie, czasem miesiące.
Jeszcze inaczej wyglądało to w przypadku zmian użytków gruntowych. Część starostw wymagała wniosku, część nie. Klasyczny przypadek: pole oznaczone w EGiB jako R-IIIb (grunt orny klasy IIIb) faktycznie od dawna jest łąką (psucha PsIV). Geodeta robi pomiar, zmienia oznaczenie w operacie. Co dalej? Niektórzy starostowie ignorowali ten zapis aż do osobnego wniosku — co było problematyczne, bo właściciel nie wiedział, że taki wniosek powinien złożyć, i przez lata płacił podatek rolny od klasy III, choć faktycznie miał Ps.
Drugim problemem było tzw. „błądzenie" operatu między PZGiK a EGiB. Operat trafiał do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (PZGiK), gdzie był weryfikowany pod kątem zgodności z osnową, dokładności pomiaru, formalnych elementów. Po przyjęciu do PZGiK operat „znikał" w archiwum, a urzędnicy EGiB czekali na osobny wniosek. To była typowa biurokratyczna pętla — dokument istnieje, weryfikacja się odbyła, ale czeka się na drugi krok, którego prawo wcale nie wymaga.
Po stanowisku GGK procedura ma wyglądać następująco:
Kluczowe są tu dwa elementy. Pierwszy: z chwilą przyjęcia operatu. Czyli moment, w którym pracownik PZGiK podpisuje protokół przyjęcia, jest jednocześnie momentem rozpoczęcia obowiązku aktualizacji EGiB. Drugi: 14 dni na zawiadomienie. Termin ma swoje źródło w art. 24 ust. 5 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne i przepisach rozporządzenia Ministra Rozwoju z 2020 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków.
Jeśli te 14 dni minie i nie dostałeś żadnego pisma, masz prawo:
Stanowisko GGK opiera się na dwóch konkretnych przepisach ustawy z dnia 17 maja 1989 r. — Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 1989 r. nr 30, poz. 163 z późn. zm.). Sięgnijmy do nich, bo to one decydują o całej praktyce:
Art. 24 ust. 2a pkt 1 lit. c wymienia jako podstawę aktualizacji EGiB „opracowania geodezyjne i kartograficzne, przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, zawierające wykazy zmian danych ewidencyjnych". Innymi słowy — sam operat techniczny zawierający wykaz zmian danych ewidencyjnych jest wystarczającą podstawą.
Art. 24 ust. 2b pkt 1 lit. h z kolei pozwala dokonywać aktualizacji w trybie tzw. czynności materialno-technicznych — czyli bez decyzji administracyjnej i bez wniosku strony. Ta forma działania urzędu jest analogiczna do np. wpisywania zmiany imienia w dowodzie osobistym po decyzji USC: urząd nie pyta osoby zainteresowanej, czy „chce" tej aktualizacji — robi to z urzędu, na podstawie dokumentu źródłowego.
Pełen tekst ustawy znajdziesz w Internetowym Systemie Aktów Prawnych (ISAP). Pamiętaj, że ustawa była nowelizowana wielokrotnie — aktualna wersja uwzględnia zmiany z lat 2020-2025, w tym wprowadzenie cyfrowej weryfikacji operatów.
Załóżmy, że jesteś rolnikiem (lub kupującym działkę rolną) i chcesz formalnie podzielić nieruchomość na 2-3 mniejsze. Tak wygląda proces od początku do końca po 5.05.2026:
Cały proces — od zlecenia geodecie do nowych KW — zajmuje obecnie 6-12 tygodni. Po pełnym wdrożeniu stanowiska GGK powinno się to skrócić nawet do 4-8 tygodni, bo eliminujemy etap składania osobnego wniosku o aktualizację EGiB.
Pan Tomasz prowadzi gospodarstwo rolne 5 ha (ubezpieczenie KRUS). Jego sąsiad zdecydował się sprzedać 2,4 ha — to dwie sąsiednie działki o numerach ewidencyjnych 312 i 313. Tomasz chce kupić tylko jedną z nich — działkę 312 (1,8 ha), bo druga jest oddalona i podmokła. Sąsiad jednak chce sprzedać obie albo nic. Rozwiązanie: Tomasz kupuje obie, a działkę 313 dzieli na dwie części — 1,2 ha (powiększenie własnego gospodarstwa) + 0,4 ha (do sprzedaży drugiemu sąsiadowi). Po stanowisku GGK z 5.05.2026 cała procedura podziału + aktualizacji EGiB potrwa około 5-7 tygodni. Bez stanowiska — 8-11 tygodni z dodatkowym wnioskiem o aktualizację. Oszczędność: 3-4 tygodnie i ok. 200 zł na opłatach urzędowych za drugie pismo.
Dla rolników korzyści ze stanowiska GGK są bardzo praktyczne:
Jeśli analizujesz konkretne działki rolne pod kątem zakupu, sprawdź je najpierw w naszym systemie — jak kupić działkę rolną w 2026 roku (przewodnik z opisem warunków bycia rolnikiem indywidualnym, prawa pierwokupu KOWR i kompletną listą dokumentów). Drugi pomocny artykuł: jak odrolnić działkę w 2026 roku — bo czasem zamiast podziału rolnego potrzebujesz przekształcenia.
Z perspektywy biznesu nieruchomości stanowisko GGK ma trzy realne konsekwencje:
Pierwsza: rynek wtórny działek rolnych przyspieszy. Skrócenie czasu między „chcę sprzedać kawałek" a „mam nowy numer działki w geoportalu" oznacza więcej transakcji w skali roku. Dla pośredników z regionów rolniczych (Warmia, Mazury, Podlasie, Lubelszczyzna) to konkretna poprawa konwersji.
Druga: uważaj jednak na granicę między podziałem rolnym a budowlanym. Jeżeli klient mówi „chcę kupić 5 hektarów i podzielić to na działki budowlane po 1500 m²" — to nie jest podział rolny i stanowisko GGK nie pomoże. To trzeba zrobić w trybie ugn z decyzją wójta, najpierw sprawdzając MPZP/WZ i klasę gleby. Próby obejścia (najpierw rolny podział na 0,3 ha, potem przekształcenie) są ryzykowne i często kończą się odmową lub nieważnością transakcji.
Trzecia: zmiana użytków gruntowych przy okazji pomiaru. To często niedoceniana korzyść. Przy okazji podziału rolnego można uporządkować klasy bonitacyjne, jeśli faktyczny stan terenu różni się od EGiB. Łąka oznaczona jako grunt orny IIIb po pomiarze i adnotacji geodety w operacie może przejść na PsIV — z konsekwencjami podatkowymi (niższy podatek rolny) i prawnymi (PsIV nie podlega ochronie z art. 7 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych).
Mimo szerokiej interpretacji GGK, stanowisko nie jest uniwersalne. Oto sytuacje, w których wciąż obowiązuje pełna procedura wnioskowa:
Stanowisko GGK z 5 maja 2026 r. to drobny element znacznie większego procesu cyfryzacji ewidencji gruntów w Polsce. Równolegle obserwujemy:
Każdy z tych elementów dąży do tego samego celu — żeby właściciel nieruchomości nie musiał tygodniami biegać między urzędami i pobierać 5 zaświadczeń, kiedy jeden dokument źródłowy (operat techniczny) wystarczy. Stanowisko GGK to mały, ale praktyczny krok w tę stronę.
Dla porównania — sąsiednie kraje takie jak Czechy czy Estonia od dekady mają zintegrowane systemy, w których notariusz zatwierdzający akt podziału automatycznie przekazuje dane do katastru, a właściciel nie wnioskuje o nic. W Polsce wciąż mamy fragmentację 380+ starostw powiatowych — każdy z własnymi przyzwyczajeniami. Stanowiska GGK to tymczasowy „klej" między różnymi praktykami, dopóki nie będzie krajowego systemu.
Jeżeli minęło 14 dni od dnia, w którym geodeta otrzymał potwierdzenie przyjęcia operatu do PZGiK, a Ty nie dostałeś zawiadomienia o nowych numerach działek — działaj według poniższej kolejności:
Gruntownie analizuje 30+ baz GIS — MPZP, POG, klasy gleby, uzbrojenie, ograniczenia środowiskowe — w 90 sekund. Po stanowisku GGK podział działki rolnej będzie szybszy, ale tylko jeśli wcześniej dobrze wybierzesz teren. Pełna analiza w PDF, bez logowania na większość funkcji.
Zobacz cennik analizyTo podział nieruchomości rolnej na cele rolnicze, dokonywany poza ustawą o gospodarce nieruchomościami (art. 92 ust. 1 ugn). Każda nowa działka musi mieć powyżej 0,3 ha lub być przeznaczona na powiększenie sąsiedniej nieruchomości rolnej. Nie wymaga decyzji wójta — jest dokumentowany operatem geodezyjnym i wpisywany do EGiB.
W piśmie do WINGiK-ów stwierdził, że „przyjęcie operatu technicznego do PZGiK stanowi podstawę aktualizacji EGiB. Nie ma konieczności składania wniosku przez właściwe podmioty". Czyli starosta aktualizuje EGiB z urzędu po przyjęciu operatu — bez konieczności składania osobnego wniosku przez właściciela.
Art. 24 ust. 2a pkt 1 lit. c oraz ust. 2b pkt 1 lit. h ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. Te przepisy pozwalają na aktualizację EGiB w drodze tzw. czynności materialno-technicznych — bez decyzji administracyjnej, na podstawie przyjętej do PZGiK dokumentacji geodezyjnej.
14 dni od dokonania zmiany w EGiB. Termin wynika z art. 24 ust. 5 Pgik i potwierdzony jest w stanowisku GGK z 5.05.2026.
Tak, GGK wprost wskazał, że podobnie stosuje się do zmian użytku gruntowego. Jeśli geodeta dołączy do operatu dokumentację niezbędną do zmiany klasy/użytku, starosta dokonuje aktualizacji z urzędu.
Tak, jeśli spełnione są warunki podziału rolnego (każda nowa działka >0,3 ha lub powiększenie sąsiada, brak celu nierolnego). Geodeta sam sporządza operat i składa do PZGiK. Bez decyzji wójta.
Skrócenie procedury o 2-4 tygodnie. Eliminacja oddzielnego etapu „wniosek o aktualizację EGiB". Szybsze pojawienie się nowych numerów działek w geoportalu. Łatwiejsza sprzedaż wydzielonych działek po podziale.
Pismo GGK to wykładnia prawa kierowana do organów podległych (WINGiK-ów). Nie zastępuje ustawy, ale starostowie kierują się stanowiskami GGK. Jeśli urząd je ignoruje, można powołać się na nie w skardze do WINGiK.
Nie. Podział budowlany w trybie ustawy o gospodarce nieruchomościami (art. 92-99 ugn) wymaga decyzji wójta. Stanowisko GGK dotyczy WYŁĄCZNIE podziałów rolnych, nieobjętych ugn.
Po pierwsze — pismo z powołaniem na art. 24 ust. 2a pkt 1 lit. c Pgik i pismo GGK z 5.05.2026. Po drugie — skarga na bezczynność do WINGiK. Po trzecie — w skrajnych przypadkach skarga do WSA. Najczęściej wystarcza pierwszy krok.
1500-3500 zł brutto za standardowy podział na 2-3 działki bez sporów granicznych. Z opłatami PZGiK 100-300 zł. Rozgraniczenie graniczne (jeśli potrzebne) podnosi koszt do 5-8 tys. zł.
Nie bezpośrednio. EGiB i KW to odrębne rejestry. Po aktualizacji EGiB składa się osobno wniosek (KW-WPIS) o odłączenie nowych działek do nowych KW. Opłata: 60+100 zł, czas: 2-6 tygodni.